Pokorny nie tak jak orzeł

27 Października 2025


Zdjęcie orła

Co to znaczy wywyższać się? To w pewnym sensie jest pokazywanie innym swoich własnych osiągnięć, atutów lub innych rzeczy, którymi chcemy im zaimponować.

Poniekąd pasuje to do nurtu psychologii Adlera, który twierdził, że ludzie dążą do większej mocy. Ciekawe w tym jest, że nazwisko Adler to niemieckie słowo na orła. Wywyższanie się jest jak taki orzeł, który rozkłada swoje skrzydła i pokazuje się w całości, żeby można było widzieć wszystkie jego pióra. Jeśli trudno Ci wyobrazić takiego orła, to wyobraź sobie bliską Tobie osobę, która czeka na Ciebie z otwartymi ramionami. Możesz też pomyśleć o Jezusie wiszącym na krzyżu, który też tkwi w tej samej postawie z rozpostartymi ramionami. Jednak o ile u bliskiej Ci osobie i Jezusie ramiona są szeroko otwarte z miłości do Ciebie, to orzeł z szeroko otwartymi skrzydłami się puszy, żeby ukazać swoje piękno, przynajmniej w jego mniemaniu. Tylko nie ma w tej postawie żadnego wdzięku, bo pokazując swoje całe skrzydła, pokazujemy też nasze pojedyncze czarne pióra albo nasze złamane prawe skrzydło. I choć chcemy pokazać naszą siłę — pokazujemy naszą słabość, chcąc się ukazać pięknymi — wyglądamy żałośnie, wręcz godnymi politowania. W pewnym sensie wywyższając się, uniżamy samych siebie, nawet jak tego początkowo nie jesteśmy świadomi. I jak rozłożone szeroko ręce nie są złe same w sobie, to zależy to od intencji, dlaczego je rozłożyliśmy i często to widać w pozycji głowy i wyrazie twarzy.

Czy nasza głowa jest spuszczona i jesteśmy otwarci na los, który nas oczekuje? Czy nasza głowa patrzy w stronę drugiej osoby z uśmiechem na twarzy, a nasze oczy z miłością śledzą każdy jej krok? Czy nasza głowa jest podniesiona wysoko i patrzymy na wszystkich z góry lub z wyrazem dumy na naszej twarzy patrzymy gdzieś w bok? To już sami musimy wiedzieć.

Syr 3, 18

"Im większy jesteś, tym bardziej się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana."

Wróć do wszystkich postów